W środę, razem z klasą 6b pojechaliśmy na wycieczkę do Kotliny Kłodzkiej. Po drodze zatrzymaliśmy się w Kopalni Złota, która znajdowała się w Złotym Stoku. Wyjeżdżaliśmy z kopalni kolejką górniczą. Następnie poszliśmy do mennicy i tam każdy uczeń wybił własną, złotą monetę. Potem płukaliśmy złoto. W starej Zagrodzie Górniczej było wiele urządzeń napędzanych ludzką siłą np. wielkie koło, kierat i dźwig ręczny. Przeszliśmy przez Labirynt Śmierci prosto w ramiona kata. Kat w swej łaskawości odpuścił nam winy. W drodze do hotelu wstąpiliśmy jeszcze do pijalni wód w Polanicy. Do celu dotarliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Następnego dnia wstaliśmy o godzinie 7 rano. Po śniadaniu wyruszyliśmy do Kaplicy Czaszek. Zrobiło to na nas duże wrażenie. Następnie zwiedzaliśmy Błędne Skałki i zdobyliśmy szczyt Szczeliniec. Widoki były przepiękne. Wykończeni wróciliśmy do hotelu. W piątek pobudka była o godzinie 6.30. Zjedliśmy śniadanie, posprzątaliśmy pokoje, spakowaliśmy się i ruszyliśmy w stronę domu. Po drodze zwiedziliśmy Jaskinię Niedźwiedzią, było tam bardzo zimno. Podziwialiśmy tam stalaktyty i stalagmity. Widzieliśmy piękny wodospad Wilczki. Obiad zjedliśmy w McDonaldzie, a potem wprost do domu. Wycieczka była bardzo udana. Wszyscy byli zadowoleni. Bardzo zachęcamy do odwiedzenia tych wspaniałych miejsc.
Klasa 5c i 6b z wychowawcami
Klasa IIb i IIc w Toruniu
9 czerwca 2017 roku klasa IIb i IIc była w Toruniu w Planetarium i w Muzeum Piernika. Najpierw chodziliśmy po Toruńskim Rynku, a pani, która nas oprowadzała, mówiła, że ma 500 lat, a wyglądała na bardzo młodą i opowiadała nam ciekawostki o Toruniu np. że Toruń ma 700 lat. Oprócz innych atrakcji była też świetna fontanna :-). Potem poszliśmy na obiad do restauracji. Po obiedzie poszliśmy zwiedzić Planetarium. W Planetarium na półkolistym suficie otworzyli okno „ufa” i oglądaliśmy przeróżne planety, były także czytane i napisane ciekawostki. Niestety, niektórzy mają chorobę lokomocyjną, a zdawało się, że lecimy, więc bolał ich brzuch. Po wizycie w Planetarium poszliśmy do Muzeum Piernika. W Muzeum Piernika była pani, którą wszyscy nazywali Wiedźmą, i dwóch panów. Najpierw posłuchaliśmy mądrości o składnikach pierników, a potem dostaliśmy do rąk ciasto i musieliśmy zrobić z niego kulkę, a potem placek przy pomocy wałka. Po zrobieniu placka dostaliśmy foremki – np. osiołek i podkowa - i wciskaliśmy palcami nasz placek. Wtedy musieliśmy go wyjąć z foremek i wyciąć drewnianymi nożykami, następnie położyliśmy na tacę i Wiedźma - bo ja byłam w grupie Wiedźmy - włożyła do pieca. Jak się upiekły, to dostaliśmy do domów, ale pan zakazał jeść :-(. Potem kupiliśmy pamiątki.
I ... wróciliśmy autokarem do szkoły! Bardzo podobała mi się ta ... wycieczka!
Joanna Przybysz IIb
![]()
![]()
W ciągu całego roku szkolnego 2016/2017 wszyscy uczniowie klas 2-gich zmagali się z zadaniami matematycznymi oraz ortografią w ramach „Ligi matematycznej” oraz „Ligi ortograficznej” klas 2. Gratulujemy wysokich wyników i wspaniałych postępów w nauce J
Wychowawcy klas 2
WYNIKI LIGI MATEMATYCZNEJ KLAS 2:
WYNIKI LIGI ORTOGRAFICZNEJ KLAS 2
![]()
![]()
Środowe popołudnie, 7 czerwca spędziliśmy przy filmie pt. „Mały Książę”. Film wydał nam się szczególnie ważny z edukacyjnego punktu widzenia, ponieważ jest nośnikiem wielu wartości, uświadamia potrzebę pielęgnowania przyjaźni, kształtuje poczucie odpowiedzialności za drugiego człowieka, a także wzmacnia poczucie własnej wartości. Przedstawiony przez nas film jest ekranizacją powieści o tym samym tytule, powieści po którą każdy z nas powinien sięgnąć, gdyż podróż z Małym Księciem jest pouczającą lekcją i pozwala spojrzeć na życie z innej perspektywy, pozwala zatrzymać się w biegu za dobrami materialnymi i dostrzec to, co w życiu najważniejsze i najbardziej wartościowe. W ramach warsztatów, uczniowie wykonali pracę plastyczną przy użyciu masy solnej, farb i plasteliny. Każdy stworzył mini planetę i postać Małego Księcia.

Dzisiaj przed południem w szkole rozległ się alarm przeciwpożarowy. Pani dyrektor przez radiowęzeł zapowiedziała ewakuację całej szkoły. Uczniowie i nauczyciele znają wszystkie procedury bezpieczeństwa, toteż wyjście na miejsce zbiórki było bardzo sprawne i trwało nieco ponad trzy minuty. Jak zwykle przy tej okazji życzymy naszej społeczności szkolnej, aby takie alarmy były tylko próbne.
Violetta Langner
