Podczas wycieczki do OLX, która odbyła się w piątek 16 marca br, dowiedziałam się wielu ciekawych i ważnych rzeczy o bezpieczeństwie w internecie. Poznałam znaczenie kilku znaków oraz tego, jak powinniśmy zachować się w pewnych sytuacjach.

Nauczyłam się, że znak zielonej kłódki oznacza, że dana strona lub aplikacja jest bezpieczna i bez obaw można z niej korzystać.

W przypadku, gdy pojawia się znak czerwonej kłodki należy być ostrożnym, gdyż dana strona nie jest bezpieczna i chroniona przed internetowymi przestępcami. Najlepiej jest wtedy zamknąć tę stronę lub wylogować się z niej.

Dowiedziałam się również iż hasło za pomocą, którego logujemy się do danej strony lub aplikacji powinna znać tylko i wyłącznie osoba, która je wymyśliła. Nie wolno udostępniać hasła innym osobom, a tym bardziej nieznajomym poznanym w sieci. Jeśli hasło zostawimy w widocznym miejscu i ktoś bez naszej wiedzy zaloguje się np. na nasze konto w portalu społecznościowym może się to źle skończyć. Na naszym koncie mogą pojawiać się informacje, których sami nie umieściliśmy, treści wulgarne i obraźliwe. Hasło tworzone jest po to, aby wzmocnić ochronę naszych danych oraz informacji, o których wiedzieć powinniśmy tylko my sami. Aby hasło było bezpieczne powinno składać się z małych i dużych liter, cyfr oraz zawierać jak najwięcej znaków.

W przypadku otrzymania wiadomości o przesłaniu naszych danych osobowych nie powinniśmy odpowiadać na taka wiadomość, gdyż dane te mogą zostać wykorzystane bez naszej zgody i wiedzy. Do takich danych należy:

- imię i nazwisko

- adres zamieszkania

- numer PESEL

- opis wyglądu oraz wiek

- miejsce pracy/ szkoły do której uczęszczam

- numer konta bankowego

- numer dowodu osobistego/ paszportu

- numer telefonu.

   Login to np. nasza ksywka, którą wykorzystuje się przy grach internetowych lub na swoim profilu w grupach czy portalach społecznościowych. Jeśli chcemy do stworzenia loginu możemy wykorzystać kilku liter z imienia czy nazwiska np. Amelia Osiewicz → Eliaos56. Login można podać znajomym, żeby łatwiej mogli nas znaleźć w wirtualnym świeci i aby wiedzieli, że to jesteśmy właśnie my.

    W spotkaniu uczestniczył również Pan, który przyjmuje zgłoszenia o przestępstwach internetowych. Przy ich ściganiu i rozwiązywaniu współpracuje z policją. Wspólnie przekazują sobie zdobyte informacje i śledzą osoby łamiące prawo w sieci internetowej. W ten sposób dbają o bezpieczeństwo uczestników świata wirtualnego, aby mogli oni korzystać w pełni z jego dobrodziejstw.

   Spotkanie te dostarczyło mi wielu cennych informacji dzięki, którym korzystanie z internetu będzie nie tylko bezpieczniejsze, ale łatwiejsze i przyjemniejsze.  Nauczyłam się czego należy unikać, i na co w szczególności zwrócić uwagę przy zawieraniu nowych znajomości, aby nie paść ofiarą oszustów internetowych czy osób o złych zamiarach. Dbając o poufność swoich danych osobowych czy hasła nie narazimy siebie na niebezpieczeństwo, a informacje o nas nie będą wykorzystane przez obce osoby .

 Amelia Osiewicz

   klasa 4f