Z okazji obchodów 200. rocznicy urodzin naszego patrona odbył się konkurs literacki. Nasi uczniowie pisali o nim wiersze. Najlepsze zostały wysłane do Poznania i znajdą się w książce – najnowszej publikacji dotyczącej Augusta Cieszkowskiego.
Gratulujemy
O Cieszkowskim
Nasza szkoła nosi wciąż jego imię.
Jak ono brzmi?
Czy wiesz?
Ja Ci powiem:
August hr. Cieszkowski.
Patronuje on naszej szkole.
Był rad, jak mniemam,
Gdy raz (jako duszek) odwiedził nas.
Wybuchł wtedy wielki hałas.
Wszyscy krzyczeli:
Proszę Pana! Proszę Pana!
Odpowiadał…
Pyszności jadał.
Oczywiście – u nas w szkole,
Usiadł sobie przy rosole,
Gdy tu nagle…
Zza rogu … kto?
Jego żona roześmiania,
Woła i woła...
A on, co?
A dlaczego?
Bo tu u nas, na stołówce,
Nigdy nie jadał.
A tu rosół taaaaki pyszny!
Gdy już skończył swą zupę,
Żona uśmiechnęła się i wyszła.
A co z Cieszkowskim?
Został.
A gdzie?
Na cokole.
Julia Jankowiak, kl. 4c
Polakom donosił
Od Francuzów uczył się o świecie,
kształcił, edukował w obcych krajach.
Dla Polski mądrość swą gromadził,
polskiemu gospodarzowi niejedno doradził.
Otwarty i stanowczy był w swych dążeniach.
Wędrując Aleją Filozofów snuł marzenia.
Uczył się od najlepszych, ich teorie znał.
W Polsce zmian i reform żądał, zwolenników miał.
Niezwykle wielkie idee głosił,
o nowościach Polakom donosił.
Natalia Zwierzyńska, kl. 6b
PATRON
Cieszkowski - patron szkoły mojej
wiele dokonał w życiu swoim.
Na Podlasiu urodzony,
sławny to Polak i uczony.
Zwiedzał obce kraje,
poznawał ich zwyczaje,
język, kulturę, sztukę,
a także filozoficzną naukę.
Gdy do ojczyzny wracał,
czekała go ciężka praca,
by poznane nauki wdrożyć
i podwaliny sukcesu położyć.
Mój podziw tym wzbudził,
że wiele się natrudził,
by Szkoła Rolnicza w Luboniu powstała
i ludziom potrzebne wykształcenie dała.
Imię żony Haliny jego szkoła nosiła
i ostoją wiedzy, i postępu była.
Cieszkowski doceniany był wszędzie,
miał nawet miejsce w urzędzie.
Wiele mądrych napisał ksiąg,
by mogły trafić do moich rąk.
Czterdzieści tysięcy dzieł zgromadził.
Jak on sobie z tym poradził?
Gdy życiorys patrona poznaję,
wtedy swą małość uznaję.
Widzę, że był tytanem pracy,
dlatego szanują go rodacy.
Marta Cieślak, kl.6d
Wierzenica
Wierzenica - piękne miejsce,
gdzie filozof spacerował.
Tu rozmyślał z przyjaciółmi,
o ojczyźnie dyskutował.
Tu Cieszkowski, hrabia wielki,
brał w opiekę zwykłych ludzi.
Swoją pomoc ofiarował,
ducha walki w nich obudził.
Aby lepiej ludziom było,
edukować im się kazał.
By się w Polsce dobrze żyło,
nowoczesne rady dawał.
Julia Ossowska, kl. 5d