Koordynator Agnieszka Górna
Nauczyciele: Elżbieta Nowakowska, Urszula Ferdynus, Violetta Langner, Anna Mączyńska, Szymon Nowicki.
Spotkanie odbyło się na terenie szkoły, w środę 26 listopada i trwało ok. 2 godziny. Zespół omówił wszelkie kwestie związane ze Szkoły z klasą 2.0. Ustalono zadania .
W skład zespołu Szkoły z klasą 2.0 w bieżącym roku szkolnym wchodzą: panie vice dyrektorki: E. Nowakowska, U. Ferdynus; koordynator - A. Górna; nauczyciele języka polskiego Anna Mączyńska, Violetta Langner i Szymon Nowicki.
Wszyscy nauczyciele uczestniczyli aktywnie w spotkaniu.
Mamy to szczęście ,że nasza szkoła jest bardzo dobrze wyposażona. W każdej klasie znajduje się laptop z rzutnikiem lub tablicą interaktywną.
Cała Rada Pedagogiczna została przeszkolona w zakresie obsługi i możliwości wykorzystania tablic interaktywnych.
Kilku nauczycieli brało udział w kursie „ Cyfrowej szkoły”.
Dwoje nauczycieli zostało mentorami kursów w ramach Aktywnej Edukacji.
Mamy też bardzo kreatywnego, chętnego do współpracy i pomocy informatyka.
Cel: Odkrywania i poznawania świata poprzez rozwijanie u dzieci umiejętności czytania,
· Rozszerzenie i poprawa sieci dostępu do Internetu na terenie szkoły
· Zachęcenie nauczycieli do wykorzystania TIK-u na lekcjach i po nich.
· Stworzenie uczniom możliwości wykazania się kreatywnością, a także możliwością rozwoju zainteresowań.
· Prowadzenie lekcji otwartych dla dzieci ,przygotowanych przez dzieci.
· Efektywne wykorzystanie bogatej infrastruktury szkoły.
· Wykonanie poszczególnych zadań w programie.
· Zorganizowanie Szkolnego Festiwalu Nauki przez .
- ewaluacja po konkretnych zajęciach,
- wyniki konkursów,
- prezentacja działań szkoły na stronie internetowej
- sprawozdania umieszczone na platformie,
- zaliczenie programu Szkoła z klasą 2.0
Wraz z uczniami i zespołem nauczycieli spotkaliśmy się, aby omówić przebieg i realizację Targów 2.0. Omówiliśmy przydział obowiązków i zadania oraz harmonogram na ten dzień. Uczniowie mieli zaproponować w jaki sposób zaprezentują efekty pracy . Przygotowali plakaty i zaproszenia.
Targi 2.0 połączyliśmy z Dniem otwartym dla Rodziców, dzięki temu mogliśmy zaprezentować nasze działania szerszemu gronu społeczności szkolnej. Odbyły się one dnia 7 lutego, w dwóch trzygodzinnych turach od 8- 11 i od 11 do 14. Otworzyła je pani vice dyrektor Urszula Ferdynus. Udział w nich wzięli uczniowie, rodzice oraz nauczyciele naszej szkoły.
Przebieg wydarzeń rejestrował koordynator szkolny Szkoły z Klasą 2 oraz uczeń , któremu powirerzono to zadanie. Zdjęcia zostały umieszczone na stronie naszej szkoły.
Każda klasa przygotowywała swoje stanowisko:
Klasy 1-3 w projekcie „Młody Odkrywca” poznawały świat bawiąc się i pracując wokół tematów np. Warzywa i owoce w naszej wyobraźni (klasa 3a), Sprzęty dawniej i dziś (klasa 3c), Drugie życie makulatury (klasa 2e, 2b, 1h), Badanie właściwości papieru (klasa 2d), Drugie życie szmatek i łatek (klasa 1e), Dobre rady na odpady (klasa 1a, 3b), Powietrze i jego rola (klasa 1c), Zdrowe odżywianie - piramida żywności (klasa 1i, 1f, 1d, 2a), Dziwny świat wynalazków (klasa3d).
Klasy 4-6 mogły wybrać sobie zajęcia, ale też uczyły się poprzez zabawę, doświadczanie i przeżywanie, realizując projekt „Czytamy i odkrywamy” w ramach Szkoły z klasą 2.0 – Targi 2.0. Uczniowie uczestniczyli w ciekawych zajęciach językowych z j. niemieckiego i angielskiego, rozwiązywali trudne matematyczne łamigłówki, inscenizowali baśnie (klasa 5b), wykonywali ciekawe doświadczenia (klasa 4a – „Mózgi ma i je używa”), przedstawiali zagadnienia matematyczne na wykresach w arkuszu kalkulacyjnym (klasa 6d), prezentowali znalezione w różnych źródłach ciekawostki przyrodnicze (klasa 5a), poznawali kraje niemieckojęzyczne (klasa 5c), tworzyli gry planszowe w oparciu o lektury szkolne, przygotowali nagrane przez uczniów baśni (klasa 4c, 6a), byli Mistrzami Kodowania w czasie zabaw z programem Scratch (klasa 5f), prezentowali sylwetki słynnych Anglików (klasa 5e), poznawali historię narodu żydowskiego (klasa 6c, 4e). Olbrzymim zainteresowaniem cieszyły się, jak co roku, magiczne doświadczenia w sali przyrodniczej, ale również nowość:czytanie napisanych przez uczniów e-książek oraz prezentacje na temat ulubionych książek.
- prezentacje wyświetlane w poszczególnych klasach,
- czytanie i prezentoewanie e- książek,
- biblioteka ,jako miejsce, w którym można było posłuchać nagranych baśni,
- stoisko, prezentujące prace i karty pracy, zdjęcia itp powstałe w czasie trwania projektów,
- klasy, w których uczniowie mogli doświadczać i odkrywać,
Nie wprowadziliśmy zmian w kodeksie, zbyt wiele się działo.
Kodeks 2.0 SP 2
Spotkaliśmy się z zespołem nauczycieli Szkoły z Klasą 2.0 na zebraniu, które miało podsumować nasze działania i być zarazem zebraniem przygotowującym Targi 2.0.
Wnioski:
- od razu rozwiązywać problemy wynikające z przestrzeganiem terminów,
- dobrać sobie nauczyciela, który może nas wspomagać, w razie nieobecności,
- na bieżąco umieszczać informacje na stronie szkoły z działań związanych z Szkołą z Klasą 2.0
- korzystać z doświadczeń osób biorących udział w poprzednich edycjach Szkoły z Klasą,
- spotkać się w sprawie wyboru kolejnych działań.
Wiele naszych działań było związanych z czytelnictwem:
- tworzenie e- książek,
- prezentacje Moja ulubiona książka,
- inscenizacje baśni ,
- nagranie baśni , czytanych przez dzieci,
Prezentacje tych wszystkich działań.
Najważniejsze było dla mnie to, ze w nasze działania włączyli się wszyscy nauczyciele pracujący w naszej szkole. Udało nam się połączyć Targi z Dniem otwartym dla rodziców i promować idee programu Szkoły z Klasą2.0 . Wszyscy " odkrywali , czytali" lub doświadczali. Nikt się nie nudził i każdy znalazł dla siebie coś interesującego. Trudności... radziliśmy sobie z nimi- tak duża szkoła jest do nich przyzwyczajona... Czasami zanikał nam Internet, ale to nie koniec świata.
Spotkanie zespołu odbyło się 11 maja. Wraz z nauczycielami nad programem Festiwalu pracowała grupa uczniów aktywnie zaangażowanych w program.
Festiwal odbył się 21 maja na holu głównym naszej szkoły oraz w dwóch salach lekcyjnych. Była to impreza osobna, zaproszono uczniów i rodziców naszej szkoły.
Przebieg wydarzeń rejestrował uczeń z kółka fotograficznego, który współpracował przy projektach Szkoły z klasą 2.0.
Festiwal otworzyła pani Dyrektor. Każda grupa , która brała udział w projekcie wyeksponowała swoje prace i efekty działań w projekcie. Uczniowie chętnie udzielali informacji zwrotnej na temat swoich dokonań. uczyli młodsze dzieci wykorzystania różnych aplikacji. Bardzo dużą popularnością cieszyło się stanowisko ze zdjęciami obrobionymi za pomocą różnych programów oraz komiksy napisane w gwarze poznańskiej. Dzieci chętnie wykonywały różne ćwiczenia przygotowane specjalnie na ten dzień. Atmosfera była radosna i twórcza.
Wiele naszych końcowych produktów było związanych z czytaniem. Prezentacje na temat lektur, plakaty promujące wakacyjne czytanie, ćwiczenia dotyczące lektur oraz komiksy i książki, które stworzyli uczniowie dla uczniów.
Myślę, że koordynowanie tak dużego projektu pozwoliło mi się sprawdzić zarówno we współpracy z innymi nauczycielami jak i w kierowaniu różnymi działaniami. Bardzo trafnym krokiem było zangażowanie grupy uczniów w koordynację i przygotowanie festiwalu. Dzieci wykazały się niezwykłą kreatywnością ,ale również odpowiedzialnością . W przyszłym roku na festiwal zaprosimy gości z naszego miasta, którzy będą brali udział w następnej edycji.
_ włączenie większej liczby nauczycieli i co za tym idzie uczniów do projektu,
- poznanie i wykorzystanie nowych aplikacji,
- doskonała współpraca w grupie nauczycieli pracujących w projekcie,
- uaktywnienie uczniów,
- sukces Festiwalu i Targów...zarówno organizacyjny jak i promujący działania szkoły
Właściwie największym problemem dla nas okazała się terminowość. Czasami było nam trudno pośród zadań codziennych wpleść jeszcze działania projektowe ze Szkoły z klasą.
Świadomie przystąpiliśmy do tej edycji Szkoły z klasą, gdyż widzimy potrzebę propagowania czytelnictwa wśród dzieci. Dzięki ścisłej współpracy z naszym bibliotekarzem i po licznych konsultacjach ,większość naszych działań związanych było z czytaniem właśnie:
- prezentacja lektur,
- pisanie książek,
- tworzenie komiksów,
- tworzenie kart pracy związanych z lekturami,
- plakaty propagujące czytelnictwo w czasie wakacji...itp.
Chcielibyśmy w przyszłym roku w większym stopniu wykorzystać bazę informatyczną naszej szkoły. Dużo rozmawialiśmy tez o potrzebie doświadczania przez dzieci- uważamy,że to najlepsza forma nauki dla dzieci, niestety nieco u nas zaniedbana. Mamy zamiar powołać zespół dziecięcych koordynatorów programu, którzy będą od początku współtworzyć zespół, plan i realizację założeń.
Agnieszka Górna
Wprowadzamy e-dziennik (UONET PLUS firmy Vulcan)
Do wprowadzenia dziennika elektronicznego przygotowujemy się od kilku lat. Biorąc pod uwagę korzyści płynące z wprowadzenia tego narzędzia, przygotowywaliśmy szkołę pod względem technicznym (komputery, Internet). Podjęliśmy decyzję, że przynajmniej przez pierwsze półrocze prowadzić będziemy jednocześnie dziennik elektroniczny i papierowy, by dzięki temu nauczyciele mieli możliwość stopniowego zapoznawania się z programem i na bieżąco mogli przedyskutować pojawiające się problemy i wypracować sposoby ich rozwiązywania. Przed wprowadzeniem e-dziennika zaplanowaliśmy szkolenia prowadzone przez konsultantkę, która uczyła nas posługiwania się nowym narzędziem, pokazując zalety płynące z jego używania jako szansę dla nauczycieli, rodziców i uczniów w zakresie wzajemnej współpracy.
Na spotkaniu otwierającym omówiliśmy potrzeby nauczycieli związane z wprowadzeniem e-dziennika do pracy. W czasie realizacji zadania należy przygotować komputery i dostęp do Internetu w każdej sali, wzmocnić łącze internetowe, wspierać i motywować tych pracowników, którzy do nowego narzędzia podchodzą z nieufnością i mogą się natknąć na problemy. E-dziennik ma polepszyć komunikację między szkołą a rodzicem i uczniem, usprawnić pracę nauczycieli i dyrektora (tworzenie zestawień, monitorowanie), wzmocnić pracę w zespole i wzajemne wspieranie się.
1.Planowanie wdrożenia UONET PLUS firmy Vulcan w r. szk.2014/15 – odpowiedzialni: dyrekcja szkoły,nauczyciele, pracownicy administracji.
2.Przygotowanie sprzętu, sprawy techniczne do września 2014 - dyrekcja szkoły nauczyciele informatyki, konsultant Vulcana ,pracownik administracji, administratorzy.
3.Szkolenia wdrożeniowe, spotkania zespołów zadaniowych i przedmiotowych- do września 2014 -dyrekcja, nauczyciele, pracownik administracji,administratorzy.
4. Ustalenie zakresu pracy z dziennikim, zasady, obowiązki-wrzesień 2014- dyrekcja, nauczyciele, pracownik administracji, administratorzy, rodzice, uczniowie.
5. Przekazanie informacji o e-dzienniku rodzicom oraz udostępnienie dziennika uczniom i rodzicom. - listopad 2014, styczeń 2014.
6. Praca z e-dziennikiem. Bieżące rozwiązywanie problemów.
7.Monitoring i wstępne podsumowanie procesu wdrażania dziennika elektronicznego przez nauczycieli, rodziców i uczniów – marzec/kwiecień 2015
8. Ewaluacja wdrożenia – zbadanie sposobu wykorzystania dziennika elektronicznego oraz stopnia zadowolenia uczniów, rodziców i nauczycieli.
NSprawdzenie, czy zadanie zrealizowano, odbędzie się wieloetapowo. Planujemy analizę zapisów w e-dzienniku: bazy danych uczniów i nauczycieli oraz dokumentowania pracy pedagogicznej. Bieżący monitoring ujawni czy cele cząstkowe zostały zrealizowane. Poprosimy też o opinie na temat funkcjonowania e-dziennika rodziców i uczniów (pytania dotyczyć będą zarówno zagadnień technicznych, jak i korzyści z wprowadzenia dziennika elektronicznego). Informacje te pomogą nam udoskonalić pracę w przyszłym roku i przyczynią się do poprawy jakości pracy szkoły.
Podjęliśmy się wprowadzenia dziennika elektronicznego UONET PLUS firmy Vulcan w r. szk.2014/15. Przed rozpoczęciem bieżącego roku szkolnego przygotowywaliśmy sprzęt i szkoliliśmy się, korzystając z fachowej pomocy konsultanta Vulcana i nauczycielki informatyki - administratorki dziennika. Szkolenie wdrożeniowe wywołało sporo entuzjazmu, ale też i obaw części grona. Aby rozwiać wątpliwości, spotykaliśmy się w zespołach zadaniowych i przedmiotowych i dzieliliśmy się swoją wiedzą i doświadczeniami. Ustaliliśmy też zakres pracy, zasady i obowiązki wynikające z korzystania z tego narzędzia. Przez pierwsze półrocze równolegle prowadziliśmy dziennik papierowy. Początkowo planowaliśmy, że jeśli e-dziennik będzie narzędziem trudnym do oswojenia, dokumentację tradycyjną będziemy prowadzili cały rok szkolny, jednakże nawet najbardziej początkowo sceptyczni nauczyciele wdrożyli się w używanie nowego narzędzia tak sprawnie, że nie było to konieczne. Przekazanie dostępu do e-dziennika rodzicom odbyło się w listopadzie (kl. 4-6) i w styczniu (kl. 1-3). Tym spośród rodziców i opiekunów, którzy mają problem z korzystaniem z Internetu lub komputera, zapewniliśmy pomoc i specjalne przeszkolenie.
E-dziennik to bardzo przydatne narzędzie. Bardzo mnie cieszy, że udało się do niego przekonać tych nieufnych i tak szybko pozbyli się swoich lęków. Nawet ci, którzy byli początkowo największymi sceptykami, z zaciekawieniem odkrywali wciąż nowe funkcje e-dziennika. Ponadto rodzice także chętnie korzystają z tego narzędzia. Usprawnia ono bardzo komunikację i ożywia życie szkoły-wiele informacji dociera do adresatów znacznie szybciej, zwłaszcza, że dziennik posiada również moduł komunikowania się wszystkich użytkowników.
Na bieżąco rozwiązujemy problemy, które pojawiają się podczas używania e-dziennika. Na szczęście nauczyciele chętnie dzielą się rozwiązaniami i nie mają obaw przed zadawaniem nurtujących ich pytań.
Ciągle się uczymy i różne rozwiązywane na bieżąco problemy notujemy, by im zapobiec w przyszłości. Warto wspólnie przedyskutować i ustalić wiele szczegółów, których waga okazuje się dopiero w trakcie pracy. Mieliśmy problem z podziałem uczniów na grupy - ponieważ nie na każdej lekcji dzielonej grupy są takie same (np. chłopcy/dziewczęta), trzeba wprowadzić jednolite oznaczenia, aby system odpowiednio przypisywał ucznia do grupy. Warto zwrócić uwagę na to, by zaraz na początku ustalić sposób oznaczania i aby każdy wychowawca poprawnie to zrobił-ponieważ uczyliśmy się na swoich błędach, warto zwrócić uwagę na takie techniczne szczegóły, bo rzutuje to zarówno na frekwencję jak i ilość zrealizowanych godzin, które wykazuje system. Przy opisywaniu ocen także warto ujednolicić nazewnictwo, aby rodzice nie mieli problemów z odnalezieniem potrzebnych informacji. Warto także wiedzieć, że przy zmianie organizacji pracy danego dnia wychowawca musi zmienić plan lekcji, bo w przeciwnym razie nieusunięta lekcja będzie się rodzicom ukazywała jako brak. To, co opisuję, to w większości szczegóły techniczne, które jednak mogą utrudniać pracę, zwłaszcza w tak dużej szkole jak nasza.
Myślę, że cele zostały zrealizowane. Rodzice i nauczyciele - jak wynika z przeprowadzonej ankiety-są w znakomitej większości zadowoleni. Pozostaje nam tylko zapytać uczniów - ci z jednej strony cieszą się, że mogą mieć ciągły wgląd w swoje własne oceny i inne ważne informacje, a z drugiej strony martwią się, że te wszystkie oceny i informacje bardzo szybko docierają do ich rodziców i nie bardzo mogą to ukryć...
Wyniki ankiety wykazały, że większości rodzicom dziennik elektroniczny bardzo ułatwił kontrolę wyników osiągnięć szkolnych ich dziecka, tylko jednemu z rodziców taka forma nie odpowiada lub nie ułatwiła kontroli.
Prawie połowa rodziców codziennie lub kilka razy w tygodniu sprawdza wyniki dziecka w dzienniku elektronicznym lub kontaktuje się za pośrednictwem dziennika z wychowawcą lub nauczycielem danego przedmiotu.
Większość rodziców twierdzi, że dziennik elektroniczny w 100% spełnia ich oczekiwania. Pewna grupa rodziców uważa, że dziennik w połowie spełnia ich oczekiwania, ale rzadko kontaktują się z wychowawcą, nauczycielem przedmiotu lub sprawdzają wyniki swego dziecka.
Wyniki ewaluacji będziemy wdrażać od początku nowego roku: na zespole samokształceniowym przed rozpoczęciem roku ustalimy wszystko, co w tym roku- roku wdrożenia- utrudniało nam pracę. Ponadto zamierzam wprowadzić w życie jeden z postulatów - aby zastępstwa za nieobecnych nauczycieli przygotowywać też w e-dzienniku, a nie jak do tej pory w innym programie. Na pewno uda się to zrobić od września i jeszcze bardziej usprawni naszą pracę. Wzmocniony Internet także...
Większość rodziców jest bardzo zadowolona z wprowadzenia e-dziennika, uczniowie - jak pisałam wyżej - mają ambiwalentne odczucia. Nauczyciele chętnie korzystają z tego narzędzia, które mobilizuje nawet tych, których zmobilizować trudniej niż innych. Z mojego punktu widzenia e-dziennik jest bardzo przydatny - zarówno ze względu na ułatwioną kontrolę jak i możliwość wykonywania różnego rodzaju obliczeń i zestawień. Ważną zaletą jest też możliwość komunikowania się z użytkownikami e-dziennika. Pozostaje mieć nadzieję, że nasze kontakty nie przeniosą się całkowicie do świata wirtualnego.
Elżbieta Nowakowska
Na początku zaznajomiłam uczniów z ideą Szkoły z klasą oraz metodą Uczymy innych.
Klasa 6d miała za zadanie zrealizować temat . 98 % wybrało prezentację multimedialną. Następnie uczniowie prezentowali wyniki swojej pracy przed klasą. Najlepsze dwie pary zaprosiłam do prowadzenia lekcji w młodszych klasach.
na początku odbiorcami lekcji byli rówieśnicy, następnie dzieci z klasy piątej i czwartej.
- wyjaśnienie ,kim jest patriota oraz patriotyzm,
- przedstawienie sylwetek sławnych Polaków,
- wskazanie miejsc w Polsce, ważnych w historii kraju,
- wyjaśnienie, kryterium doboru pozostałych rzeczy, z których mogą być dumni Polacy.
Uczniowie pracowali w parach. Ich role nie były prze ze mnie określone, dzięki temu sami dbali o dobór ról. Przeważnie przygotowywali prezentację wspólnie i dzielili się w czasie prowadzenia lekcji na prowadzącego i osobę obsługującą komputer, rozdającą karty pracy i jednocześnie dbającą o porządek na lekcji.
Uczniowie wykorzystywali prezentację multimedialną , tablicę interaktywną.
Korzystali z zasobów Internetu.
Uczniowie:
-przedstawili siebie i cel lekcji,
-następnie wraz z uczniami uczącymi się ,na zasadzie dyskusji określili kim jest patriota i czym jest patriotyzm,
- przedstawili swoją prezentację multimedialną,
- zorganizowali szybką rundkę pytań, związanych ściśle z prezentacją,
- rozdali karty pracy , które młodsze dzieci miały rozwiąz- podsumowali lekcję.
- wyniki krótkiego testu,
- wypełnione karty pracy,
- atrakcyjne prezentacje.
Myślę, że mocną stroną zajęć było to, że uczniowie uczący prezentowali się na forum swojej klasy. Zyskali doświadczenie i pewność, że to, co przygotowali było atrakcyjne. Natomiast dzieci klas młodszych były bardzo zainteresowane nową formą lekcji i tym, że prowadzili ją starsi koledzy.
Tym razem postanowiłam zaangażować do zadania uczniów klasy piątej, którzy biorą udział w zajęciach wyrównawczych z języka polskiego.
Odbiorcami byli uczniowie klasy czwartej, którzy mają kłopoty z nauką ortografii.
- wybór odpowiednich treści i ćwiczeń,
- przygotowanie kart pracy,
- doskonalenie umiejętności dzielenia się informacjami,
- uatrakcyjnienie nauki ortografii.
Każdy z uczniów otrzymał ode mnie pocztą elektroniczną materiały ,z których miał ułożyć kartę pracy dla młodszego kolegi lub koleżanki.
Uczniowie dobierali się parami, wymieniali się swoimi kartami pracy i udzielali wskazówek, które z zadań jest nieciekawe, niezrozumiałe lub za proste.
Następnie dzieci klasy 5 poprawiały swoje karty pracy i pracowali z uczniami z młodszej klasy w trybie jeden na jeden.
- poczta elektroniczna,
- zasoby Internetu,
- Microsoft Word 2010,
Uczniowie ( sześcioro ) spotkali się w małej sali, dzieci z klasy piątej wybrały sobie swojego ucznia i pracowali z nim 30 minut, później wymienili się kartami pracy i oceniali ich poprawność ( pod ręką mieli słowniki ortograficzne). Następnie czytaliśmy po kolei fragment książki.
Na koniec zajęć zaproponowałam wspólne czytanie " Mikołajka" . Dzieci czytały po fragmencie...nieżle się ubawiły i doskonaliły umiejętność czytania i współpracy. Każdy z nich miał w czytanym fragmencie znaleźć wyraz, którego pisownię uzasadniała przećwiczona zasada.
Rezultaty:
- wykonanie przez uczących kart pracy,
- praca na zajęciach,
- dzieci uczące się wypełniły kartę pracy przygotowaną przez starszych kolegów,
Po raz kolejny przekonałam się jak łatwo uczą się dzieci od dzieci. Uczniowie klas piątych przygotowali atrakcyjne karty pracy, przy czym sami utrwalali sobie zasady ortografii , nad którymi mieli pracować ze swoimi podopiecznymi. Sami mając problemy z ortografią stali się " ekspertami" w tej dziedzinie. Nie mogę też nie wspomnieć o sympatycznej atmosferze i atrakcyjności metody przy trudnej nauce zasad ortografi
Moja sugestia: chłopcy lepiej pracują z chłopcami, dziewczynki wolały pracę z dziewczynkami .
Do tego zadania wybrałam uczniów klasy 6, którzy uczestniczą w zajęciach dla ucznia zdolnego.
Odbiorcami byli uczniowie klas piątych, także biorący udział w zajęciach z uczniem zdolnym.
- zapoznanie młodszych uczniów z programem Storybird
- promowanie własnej twórczości,
- wymiana doświadczeń,
- stworzenie opowiadań do cyklu ilustracji,
Każdy uczeń z szóstej klasy miał jednego podopiecznego z klasy piątej. Ten pomysł był spontaniczny, dlatego uczniowie klas szóstych specjalnie nie przygotowywali się do tego zadania ( oprócz tego ,że sami byli już po cyklu zajęć i stworzeniu własnej książki ).
- program do tworzenia i wydawania książek Storybird,
- zasoby Internetu, w tym różne słowniki
Uczniowie klas 5 i 6, które uczę, mają wspólną godzinę traz w tygodniu , dla uczniów zdolnych. Tym razem mogliśmy skorzystać z sali komputerowej, więc pomyślałam, że należy to optymalnie wykorzystć. Zapytałam uczniów starszych, czego mogliby nauczyć młodszych kolegów z wykorzystaniem komputerów . Jednomyślnie zdecydowali, że chętnie podzielą się nowonabytą umiejętnością tworzenia książek w programie Storybird. Młodsze dzieci z ochotą na to przystały. Dzieci z szóstych klas zaprezentowały swoją twórczość. Pomogły młodszym się zalogować i dalej wspólnie tworzyły historię... Było dużo zabawy i śmiechu... a nawet pojawił się horror. Tym razem zajęcia trwały dłużej.
Myślę, że zaprezentowanie twórczości starszych dzieci, to również promowanie czytelnictwa:)
Dzieci stworzyły ciekawe prace, dobrze się bawiły i nie chciały się rozstawać.
Zadziwia mnie ciągle łatwość przekazywania wiedzy przez dzieci- dzieciom. Często bez większego przygotowania mali nauczyciele świetnie sobie radzili z przekazaniem wiedzy i swoich doświadczeń młodszym dzieciom, rówieśnikom.
Mam wrażenie, że wystarczy dzieciom dać możliwość, rzucić temat i gotowe. Myślę, że warto włączyć do tych działań również uczniów słabszych... ucząc - uczą się sami, stają się odpowiedzialni za konkretne zadanie.
Podczas Targów uczniowie zaprezentowali różne elementy z tych trzech zajęć:
1. prezentacje na temat tego, czym Polacy mogą się pochwalić na świecie ( pokazywanoi w sali historycznej)
2. przygotowaliśmy wystawę kart pracy z ortografii,
3. dołączyliśmy nasze e- książki do prezentacji uczniów biorących udział w projekcie Szkoły z klasą.
Urszula Ferdynus
W projekcie wezmą udział uczniowie klasy 5f. Planuję stworzyć 5 grup po ok. 4 osoby. Każda grupa przygotuje swoja prezentację multimedialną, która stanie się potem pomocą dydaktyczną dla dzieci uczęszczających na zajęcia logopedyczne w szkole.
Projekt dotyczy przede wszystkim głośnego czytania - umiejętności, która bywa często pomijana w klasach starszych. O ile dzieci z klas młodszych czytają głośno na każdych niemal zajęciach, w klasie czwartej staje się to już problemem, bo zabiera cenny czas na lakecji. Tymczasem odpowiednie odczytanie utworu literackiego (zwłaszcza poetyckiego) pomaga w zrozumieniu jego sensu. Dlatego zamierzam przypomnieć moim uczniom, że głośne czytanie może być niezwykle ciekawą zabawą.
Jak już wspomniałam, zamierzam pokazać uczniom, jakie korzyści płyną z głośnego czytania. Przy okazji przypomnimy sobie sylwetki i twórczość poetów (zarówno tych znanych z lekcji, jak i zaproponowanych przez samych uczniów).
Zamierzamy zrezygnować z oceny na rzecz wspólnego omówienia prac i wyciągnięcia wniosków. Zastanawiam się też, czy nie poprosić uczniów o samoocenę lub ocenę koleżeńską. Jednak na tym etapie pracy jeszcze tego nie zdecydowałam.
Większośc prac przebiega zgodnie z harmonogramem.
Do tej pory udało się:
-podzielić uczniów na grupy i wyjaśnić założenia pracy,
-dobrać materiał literacki i omówić go na wspólnych spotkaniach, przypomnieć sylwetki poetów,
-uczniowie dobrali materiał zdjęciowy i ilustracje,
Upewniliśmy się też, że wszyscy radzą sobie przynajmniej na poziomie dobrym z programem Power Point. Ustaliliśmy terminy i przystąpiliśmy do pracy.
W tej chwili doskonalimy umiejetność głośnego odczytywania utworów i nagrywania ich. Wyciągamy wnioski.
na tym etapie nie wprowadziliśmy jeszcze żadnych modyfikacji, chociaż nie wykluczamy, że takie się pojawią.
Przede wszystkim starałam się niczego nie narzucać. To ma być praca uczniów dla uczniów, nie moja. Starałam się jedynie służyć dobrą radą. Myślę, że nadal będę skupiała się na tym samym. Postanowiłam, że zwiększę swoją rolę dopiero w momencie, kiedy zauważę, że dzieci być może mają problemy.
ucznioowie nie mieli oporów jeśli chodzi o głośne odczytywanie utworów na forum grupy i klasy. Dałam każdej grupie tydzień na przygotowanie się do odczytania. Odczytywała każda osoba po kolei i dzieliliśmy się wrażeniami. Niektóre wypowiedzi uczniów były bardzo ciekawe. Co ważne - dzieci z większą skrupulatnością o szczegóły oceniały same siebie niż kolegów i koleżanki.
Najwięcej frajdy sprawiło im nagrywanie własnego głosu. Postanowiłam tutaj, obok zwykłego dyktafonu, wykorzystać sprzęt foniczny, którego zwykle używam w szkolnym gabinecie logopedycznym. Jest to urzadzenie doskonalsze od zwykłego dyktafonu i daje większe możliwości. Poza tym kolorowe mikrofony robiły na uczniach większe wrażenie - poczuły się jak w prawdziwym studiu nagrań.
Myślę, że dzieci były zdziwione brzmieniem swojego głosu. Z takim zaskoczeniem spotykam się każdego dnia jako logopeda. Uczniowie czesto nie akceptują własnego głosu. Czesto inaczej go sobie wyobrażają. Ćwiczenie dało im więc wiele radości, chociaż były też momenty zniechęcenia.
Nagrywanie głosu uczniów to nie lada wyzwanie. Jeśli ktoś chciałby mnie naśladować, proszę uzbroić się w cierpliwość. Po pierwsze, jak już wspomniałam, dzieci są zaskoczone brzmieniem swojego głosu, czesto nawet odmawiają współpracy. Warto więc dać im możliwość przygotowania się do tego zadania, oswojenia z nim. Warto polecić, aby napierw nagrywały się same w domu. Nawet za pomocą zwykłego telefonu.
Prezentacja projektu odbyła się podczas zajęć dodatkowych z języka polskiego. Odbiorcami była klasa 5f (część klasy szczególnie zainteresowana przedmiotem). Zaprosiłam też uczniów klas młodszych z racji tego, że projekt miał w efekcie dać gotową pomoc dydaktyczną na zajęcia logopedyczne.
Uczniowie (grupy) zaprezentowali swoje prezentacje multimedialne. Następnie podzieliliśmy się wrażeniami z przebiegu pracy i dokonaliśmy oceny koleżeńskiej i samooceny. W pierwszym etapie, podczas oglądania, byłam jedynie widzem. Właściwie to starałam się nim być przez cały czas. Dopiero podczas dokonywania oceny musiałam odegrać rolę prowadzącego. Co ciekawe, uczniowie byli dla siebie bardziej ktytyczni niż dla kolegów i koleżanek.
Podczas samej prezentacji wykorzystaliśmy laptopa i tablicę multimedialną, które znajdują się w sali polonistycznej.
Ocena projektu zaczęła się tuż po prezentacji. Młodsze dzieci zaznaczyły swoje zdanie na specjalnie przygotowanych termometrach. Im wyżej przywiesili swoją karteczkę samoprzylepną, tym bardziej im się podobało. Muszę przyznać, że niemal wszystkie karteczki znalazły się na szczycie termometru. Potem zaproszone dzieci wyszły i dokonaliśmy dalszej oceny. Uczniowie byli zadowoleni z tego, że inni docenili ich pracę. ocena młodszych dzieci bardzo ich podbudowała. Poczuli się ekspertami w danej dziedzinie, ponieważ dodatkowo opowiedziały o przebiegu swej pracy i przygotowały biografię danego poety.
Właściwie było to odsłuchiwanie tylko. Odczytywanie wierszy odbyło się wcześniej. Jak już wspominałam, barierą dla wielu uczniów było odsluchanie własnego głosu. Jednak ostatecznie dobrze sobie z tym oradzili.
Przede wszystkim nalezy dać uczniom możliwość decydowania. Jesli dziecko ma świadomość, że wiele od niego zależy, zabierze się do pracy ze zdwojonym zapałem. Ja tylko zaproponowałam temat i podpowiedziałam, co nalezy zrobić. Reszta należała do uczniów.
Violetta Langner
Projekt zrealizuję z uczniami klasy 5e, dzieci będą pracować w małych 2-3 osobowych zespołach.
Głównym celem projektu jest kształtowanie zainteresowań czytelniczych dzieci ze szkoły podstawowej. Zależy mi na tym, aby to młodzi czytelnicy stali się recenzentami, którzy będą rekomendować kolegom i koleżankom książki do przeczytania.
Cele:
1. Zapoznanie uczniów z założeniami projektu, ustalenie terminów, kryteriów oceny - początek grudnia.
2. Dokonanie wyboru książek do prezentacji (praca w zespołach) - grudzień.
3. Poszukiwanie informacji na temat autora wybranej książki, ciekawostek z jego życia (praca w zespołach) - początek styczenia.
4. Recenzja książki - prezentacja treści, bohaterów, zalet przeczytanej lektury (praca w zespołach) - styczeń.
5. Przygotowanie prezentacji multimedialnej (praca w zespołach) - koniec styczenia.
6. Przedstawienie przygotowanych prezentacji na lekcji języka polskiego - luty.
7. Prezentacja prac zespołów na stronie internetowej szkoły i Moodle -luty.
8. Prezentacja prac podczas Szkolnego Festynu Czytelniczego.
Planujemy wykorzystanie następujących narzędzi TIK:
Zamierzam wykorzystać samocenę i ocenę koleżeńską według ustalonych wspólnie z dziećmi kryteriów, przy czym moja ocena też będzie jedną z ocen koleżeńskich.
Większość prac przebiegła zgodnie z harmonogramem.
Do tej pory: - zapoznałam uczniów z założeniami projektu edukacyjnego,
- dokonałam podziału na grupy,
- wspólnie z uczniami ustaliłam harmonogram prac oraz kryteria oceny prezentacji,
- upewniłam się, czy uczniowie radzą sobie z programem PowerPoint,
- uczniowie przygotowali prezentacje i przedstawili je na lekcji języka polskiego.
Moja rola w projekcie polegała na:
- przygotowaniu uczniów do pracy metodą projektu edukacyjnego,
- opracowaniu założeń projektu,
- ujedniliceniu ustalonych z dziećmi kryteriów oceny prezentacji,
- nadzorowaniu przebiegu prac zgodnie z harmonogramem,
- przypomnieniu zasad korzystania z programu PowerPoint oraz z zasobu Internetu,
- udzielaniu porad dotyczących opracowania wybranych książek,
- podsumowaniu ocen koleżeńskich.
W trakcie realizacji projektu uczniowie czytali wybraną przez siebie książkę, a następnie opracowywali ją według wcześniej ustalonego wzoru.
Obserwując dzieci, mogę stwierdzić, że dużo radości sprawił im już sam wybór książki - zależało im, aby ich rówieśnicy zainteresowali się prezentowaną przez nich lekturą. Ich wybory były więc przemyślane, co ważne (a szczególnie cieszy nauczyciela języka polskiego) książki były uważnie przeczytane. Moi uczniowe stali się prawdziwymi ekspertami danego utworu literackiego, chętnie opowiadali treść, udzielali wyczerpujących odpowiedzi na pytania kolegów i koleżanek.
Uczniowie wykazali się umięjętnościami czytania ze zrozumieniem tekstu literackiego i jego opracowania (streszczenia, opisu bohaterów).
Niektórzy uczniowie umiejętnie wyszukali (głównie korzystając z zasobów Internetu) ciekawostki na temat autora i jego powieści.
Dużo entuzjazmu wśród uczniów wzbudzało przedstawianie zalet prezentowanej książki oraz wymyślonego samodzielnie hasła reklamującego ją. Dzieci w tej części prezentacji reagowały spontanicznie i żywiołowo, oklaskując kolegów i koleżanki.
W zakresie TIK-u uczniowie doskonalili umiejętność korzystania z programu PowerPoint, z zasobów Internetu, obsługi laptopa oraz projektora.
Jestem zadowolona z pracy uczniów, byłam pod wrażeniem ich entuzjazmu, gdy przedstawiali swoje gotowe prezentacje (niektórzy nie mogli się wręcz doczekać swojego wystąpienia). Na zakończenie projektu przeprowadziłam ewaluację i dowiedziałam się, że dzieciom podobało się: współpracowanie ze sobą, prezentowanie efektów swojej pracy, poczucie, że są znawcami książki i mogą zainteresować swoich kolegów, możliwość oceny innych uczniów (dzieci przyznawały sobie nawzajem punkty w ramach oceny koleżeńskiej). Dużym zaskoczeniem było to, że każda prezentacja była inna graficznie, a przez to ciekawa. Co więcej, jeden zespół zamiast prezentacji PowerPont przygotował nagrany przez siebie filmik, który rozbawił wszystkich oglądających, ze mną oczywiście na czele.
Z drugiej strony same dzieci przyznały, że ocenianie prac kolegów i koleżanek wcale nie jest łatwe. Myślę, że należy dobrze przemyśleć kryteria oceny i je dokładnie omówić z uczniami.
Pewną trudnością dla dzieci okazało się także wygłoszenie prezentacji, były zespoły, które odczytywały swoją prezentację i czyniły to w sposób nużący, monotonny.
Warto zwrócić uwagę uczniom, że są różne formy prezentowania treści, np tabele, schematy, mapy, a nie tylko tekst ciągły (w ten sposób uniknie się pokusy monotonnego czytania długich tekstów). W mojej ocenie zdecydowanie lepiej wypadły prezentacje krótsze, zawierające najważniesze informacje, ale zapisane ciekawie graficznie.
Publiczna prezentacja projektu edukacyjnego pt. "Książka - mój najlepszy przyjaciel" odbyła się podczas Dnia otwartego dla Rodziców w dniu 7 lutego, połączonego z Targami 2.0. Odbiorcami byli uczniowie, rodzice odwiedzający szkołę oraz inni nauczyciele.
Poszczególne zespoły przedstawiały przygotowane przez siebie prezentacje multimedialne według ustalonego wcześniej harmonogramu w wzyznaczonych godzinach. Byłam opiekunem uczniów, nadzorowałam przebieg prezentacj, natomiast wybrany uczeń odpowiedzialny był za ewentualną pomoc kolegom i koleżankom przy obsłudze laptopa.
Uczniowie wykorzystali laptop oraz rzutnik multimedialny.
Podsumowania projektu dokonaliśmy na lekcji języka polskiego. Dzieci w ramach oceny koleżeńskiej przyznawały sobie punkty za poszczególne kryteria (wcześniej wspólnie ustalone) i w ten sposbób wskazały prezentacje, które najbardziej im się podobały (moja ocena była jedną z ocen koleżeńskich). Ponadto każdy zespół dokonywał podsumowania swojej pracy poprzez wskaznie tego, co sprawiło im trudność i tego, co było łatwe.
Uczniom bardzo podobał się projekt, byli zadowoleni z efektów swojej pracy - przygotowanych prezentacji multimedialnych, które miały różne, ciekawe graficzne rozwiązania. Okazało się, że można opracować książkę w intersujący sposób z wykorzystaniem nowoczesych technologii.
W ramach projektu uczniowie (połączeni w zespoły) przygotowali prezentacje multimedialne książek, które ich zdaniem warto przeczytać. Dzieci musiały więc wybrać książkę, przeczytać ją, opracować według ustalonego wzoru i przygotować prezentację, która zawierała: informacje na temat autora książki, ciekawostki z jego życia lub dotyczące jego powieści, krótkie streszczenie, opis bohaterów, zalety lektury oraz hasło reklamujące ją.
Uczniowie chętnie przedstawiali efekty swojej pracy, podobało im się to, że mogą wzbudzić zainteresowanie kolegów i koleżanek przeczytaną książką.
Jestem zadowolona z realizacji projektu edukacyjnego, oczywiście po jego zakończeniu widzę, co można poprawić, na co zwrócić jeszcze większą uwagę. Warto zachęcić dzieci do schematycznego, graficznego przedstawiania treści zamiast zapełniania slajdów długim teskstem ciągłym.
Niektórym uczniom problem sprawiła publiczna prezentacja, choć sami wręcz nie mogli doczekać się przedstawienia efektów swojej pracy.
Mimo iż dzieci wiedziały o tym, że prezentacja książki będzie wygłaszana przez nich, w mojej ocenie nie wszyscy należycie przygotowali się i niektórzy odczytali tekst monotannnie z pomyłkami. Mam więc pole do działań na lekcjach języka polskiego, aby jeszcze większy nacisk położyć na wystąpienia prezentujące np. prace w grupach.
Cieszy natomiast fakt, że dzieci bardzo dobrze radzą sobie z narzędziami TIK.
Anna Mączyńska
Projekt zostanie zrealizowany z uczniami z klasy 6 d oraz uczestnikami koła fotograficznego, które prowadzę. W realizacji projektu pomagać będzie p. Agnieszka Górna.
Uczniowie pracują nad stworzeniem własnych książek w programie Storybird – tworzenie e-książeczek.
Listopad – zapoznanie uczniów z ideą projektu – Szymon Nowicki.
Grudzień – wybór tematów, zapoznanie z zasadami korzystania z programu Storybird – tworzenie e-książeczek – Agnieszka Górna i Szymon Nowicki.
Styczeń – logowanie uczniów na platformie – Agnieszka Górna.
Luty – pierwsze korekty tekstów – Szymon Nowicki
Storybird – tworzenie e-książeczek (prezentacja na stronie internetowej szkoły).
Ze względu na wiek uczestników projektu i ich świadomość kulturową, ocena działań uczniów ograniczać się będzie jedynie do dbałości o poprawność językową, ortograficzną oraz o kulturę słowa poszczególnych prac.
Do tej pory :
W projekcie ciągle czytamy fragmenty różnych utworów, po to, aby uczniowie nauczyli się rozróżniać różne konwencje gatunkowych i literackich.
W zakresie TIK-u uczniowie zapoznali się z możliwościami programu Storybird- tworzenie e-książek oraz stworzyli swoje książki.
Na tym etapie pracy widzę jeszcze duży entuzjazm uczniów. Są tacy, którzy przystąpili od razu do pisania. Inni, zadają pytania natury technicznej
Moja rada? Może jedynie to, by harmonogram i terminarz zadań wisiały w widocznym miejscu w klasie. Niestety wolny czas, w szóstej klasie to abstrakcja. Trzeba ciągle uczniom przypominać o zadaniach i terminach. Uważam rrównież, że warto ograniczyć tematykę, niektórzy uczniowie "popłynęli rozpisując się"
Publiczna prezentacja projektu odbyła się podczas Dnia otwartego dla Rodziców, który połączyliśmy z Targami 2.0, 7 lutego w naszej szkole. Odbiorcami byli uczniowie, rodzice oraz inni nauczyciele.
Wybrani uczniowie, których e- książki były najciekawsze, prezentowali je wg wcześniej ustalonego harmonogramu. Pełniłem rolę opiekuna sali , w której to miało miejsce.
Wykorzystaliśmy laptop i rzutnik multimedialny, dzięki temu widzowie mogli obserwować czytany przez ucznia tekst, oceniać trafność wyboru ilustracji, a na końcu pokazaliśmy zainteresowanym ( nie tylko uczniom) proces tworzenia książki w programie Storybird.
Projekt podsumowaliśmy podczas wspólnych zajęć, poprzedzonych przeczytaniem przez uczniów poleconych przeze mnie e- książek stworzonych przez kolegów. Zaprezentowaliśmy 5 najlepszych prac na forum klasy( dzieci wybierały spośród tych, które wytypowałem).
Uczniowie najbardziej byli zadowoleni z nowonabytych umiejętniośvci wykorzystania programu. Sami zaczęli poszukiwania innych , podobnych. Wykorzystamy je na pewno.
Uczniowie prezentowali swoją twórczość literacką i zachęcali do czytania...nie tylko swoich prac, ale również czytania ogólnie. Wymyślili nawet akcję " Dla odmiany dziś czytamy" , która miałaby wyprzeć wszechobecną zabawę na komórkach.
Sam nie jestem w pełni zadowolony z efektów projektu. Wielu szóstoklasistów nie podołało temu zadaniu. Ich prace były bądź nieciekawe, bądź epatujące przemocą i krwią. Miałem problem z wyborem prac do prezentacji. Koniecznie trzeba ograniczyć tematykę. Jak zwykle była grupa dzieci , która nie wywiązała się z zadania. Natomiast uczniowie, którzy doszli do etapu prezentowania swoich prac byli bardzo zadowoleni z tej możliwości , moje wsparcie nie było wcale konieczne. Wystarczyła moja obecność i wcześnioej opracowany harmonogram.
Szymon Nowicki