Akcje charytatywne

Nikt z nas nie żyje tylko dla siebie,

czyli akcje charytatywne w naszej szkole

 

W Cieszkowiance ruszyła akcja: Opatrunek na ratunek

W styczniu i w lutym w Szkole Podstawowej nr 2 zbieramy opatrunki, aby przekazać je do krajów misyjnych. Dzieje się to w ramach akcji organizowanej corocznie przez Fundację Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio z Poznania. Dowiedzieliśmy się, że w krajach misyjnych każdy bandaż czy plaster jest na wagę złota, dlatego zachęcamy naszych uczniów i ich rodziców do podarowania chorym na misjach środków opatrunkowych. Usłyszeliśmy od misjonarzy: Nie myślcie, że jedna rzecz to tylko kropla w oceanie potrzeb, bo właśnie z kropli składa się ocean. Dołączymy naszą kroplę dzięki podarowaniu opatrunków.

 

Adopcja na odległość

Trzeci rok zbieramy puszki aluminiowe, aby je sprzedać w firmie Eco serwis w Luboniu. Zważywszy na cel charytatywny firma oferuje darmowy transport. My zaś otrzymane pieniądze wysyłamy do Kamerunu na finansowanie kształcenia dziewczynki Iny. W grudniu otrzymaliśmy wiadomość z Kamerunu o tym, że dom, w którym mieszka rodzina Iny może ulec zawaleniu, bo glina z której jest zbudowany, ciągle podmywana przez deszcze, rozpada się. Wobec tego pieniądze, które pozostały po opłaceniu kształcenia dziewczynki, przeznaczyliśmy na kilka worków cementu, aby temu zapobiec. Rodzinę oczywiście nie było stać na taki zakup. (Zdjęcia w Inter – odgłosach z Cieszkowianki nr 21).

 

Nie wykręcamy się i zbieramy nakrętki

W drugim roku zbierania nakrętek plastikowych wspomagamy w ten sposób  Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Wspólna Droga w Luboniu w ich potrzebach. Rodzice i uczniowie Cieszkowianki wydatnie przyczynili się do tego, aby można było pierwszą dostawę spieniężyć. Okazało się, że oprócz nakrętek można zbierać  plastyki, które mają oznaczeniePEHD i PP świadczące o wysokiej gęstości polietylenu. Są to m.in. niektóre pojemniki, w których mamy wszelkie płyny używane w łazience i w kuchni oraz plastykowe wiadra i miski.

Alicja Walenciak – Galińska