Próbny alarm

30 września w naszej szkole o nietypowej porze zadzwonił dzwonek. Początkowo wszyscy bardzo się zdziwili, bo lekcja trwała zaledwie od kilku minut. Jednak po chwili nikt już nie miał wątpliwości, co potwierdziła przez szkolny radiowęzeł pani dyrektor ogłaszając alarm pożarowy. Wystarczyło dosłownie kilka minut, aby wszyscy znajdujący się w budynku znaleźli się w bezpiecznym miejscu na boisku szkolnym. Tam odbyło się liczenie ewakuowanych uczniów, nauczycieli i wszystkich pozostałych, którzy znajdowali się w tym czasie w budynku. Po chwili wszyscy z powrotem znaleźli się w salach – na szczęście alarm był próbny. Jednak udowodniliśmy, że znamy przepisy przeciwpożarowe i na pewno jesteśmy w szkole bezpieczni, bo potrafimy zachować się odpowiednio nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.

Violetta Langner