W sobotę, przy pięknej pogodzie, koła przyrodnicze wybrały się na wycieczkę do Arboretum w Kórniku. Jest ono najstarsze i największe w Polsce, a czwarte co do ilości zgromadzonych gatunków w Europie Środkowej.
Czy wiecie, co oznacza słowo „arboretum”?
Pochodzi ono od łacińskiego „arbor” - oznaczającego drzewo . Arboretum jest to więc miejsce, gdzie kolekcjonuje się ciekawe gatunki drzew i krzewów.
My uczestniczyliśmy w parku w „Zielonej lekcji”, a ponieważ pięknie kwitną teraz magnolie, to właśnie one były przewodnim tematem naszej wyprawy.
Oczywiście zwiedziliśmy również wspaniały zamek, widzieliśmy wiele eksponatów i portret Białej Damy, która według legendy spaceruje nocą po parku.
To właśnie ona, Teofila z Działyńskich Potulicka urządziła przy zamku pierwszy park. Tytus Działyński, a później jego syn, Jan Kanty Działyński sprowadzali do parku nasiona i sadzonki licznych, często nieznanych gatunków drzew i krzewów. Jest ich obecnie ponad 3500 gatunków.
Rosną tu lipy, buki, dęby, magnolie, jodły greckie, czarne orzechy, miłorzęby, platany, jaśminowce, cyprysiki błotne, grusze wierzbolistne i wiele innych.
Kolejny właściciel Kórnika, Władysław Zamoyski, który nie miał potomka, przekazał wszystkie dobra kórnickie – zamek, zbiory muzealne, bezcenną bibliotekę i park - narodowi polskiemu. Był wielkim patriotą.
Arboretum Kórnickie słynie z kolekcji azalii i różaneczników. Wybierzcie się tam koniecznie, bo już zaczynają kwitnąć.
Urszula Roszak
Bogumiła Kurzawska
