
Jedni lubią wąchać kwiatki,
inni pałaszować słodkie czekoladki.
Wiem, że lale lubią strojne suknie balowe
i ogromne kapelusze na głowę.
A ja - jak wiecie -
jestem najskromniejszym misiem na świecie.
Zamiast ciepłej na zimę koszulki,
wolę dostać od dzieci laurki.
Pluszowy Miś
Weźcie więc nożyczki, farby i kredki kolorowe,
wykonajcie laurki - przetrząśnijcie głowę.
Dołączcie też życzenia - nie długie, nie krótkie,
takie wiecie - po prostu słodziutkie.
A w czasie przerwy lub innej chwili wolnej
przynieście je do biblioteki szkolnej.
Na laurki czekamy do 23 listopada.
Spóźnić się - jak wiecie - raczej nie wypada.
My wystawę piękną zrobimy
i Was z pewnością na nią zaprosimy.
A Miś?
Miś, choć pluszowy i taki mały
będzie na laurki wytrzeszczał "gały".
A dzieci?
Dzieci misiowi życzenia przeczytają,
przecież dzieci misia bardzo kochają!
