Wakacje naszych czworonożnych przyjaciół

W ostatnim tygodniu czerwca świetlicę odwiedził przesympatyczny gość: pies wabiący się Kuna.
Mieszka z rodziną Antosi i Bruna, uczęszczających na zajęcia świetlicowe, których mama z
wykształcenia i zamiłowania jest zootechnikiem i od kilku lat prowadzi w Luboniu gabinet pielęgnacji
czworonogów. Pani Monika obiecała z dłuższą wizytą przyjść do nas na początku nowego roku
szkolnego, a teraz przypomniała tylko wszystkim, że zwierzętami domowymi opiekujemy się cały rok,
także podczas wakacji, kiedy wyjeżdżamy z domu, często na dłużej. Planując wypoczynek poza
domem, trzeba albo zabierać ze sobą naszych czworonogów, albo – kiedy jest to niemożliwe -
zapewnić im dobrą opiekę na miejscu. Pamiętajmy, że od przyjaźni nie ma wakacji ani urlopu.