W dniach 9-13 maja Cieszkowianka obchodzi Tydzień Kultury Słowiańskiej.
Celem przedsięwzięcia jest zapoznanie uczniów w krajami oraz elementami kultury słowiańskiej. Uczniowie dowiedzą się między innymi jakie państwa należą do kręgu państw słowiańskich, jakie są ich stolice oraz główne atrakcje turystyczne, opiszą wybrane tradycje i wyjaśnią frazeologizmy zaczerpnięte z różnych języków słowiańskich.
Dzisiaj świętowaliśmy dzień kolorów flagi polskiej i słoweńskiej. Oto rezultaty:



Dziękujemy wszystkim uczniom i wychowawcom za przygotowanie i serce do realizacji wspólnych inicjatyw.
W sobotę, przy pięknej pogodzie, koła przyrodnicze wybrały się na wycieczkę do Arboretum w Kórniku. Jest ono najstarsze i największe w Polsce, a czwarte co do ilości zgromadzonych gatunków w Europie Środkowej.
Czy wiecie, co oznacza słowo „arboretum”?
Pochodzi ono od łacińskiego „arbor” - oznaczającego drzewo . Arboretum jest to więc miejsce, gdzie kolekcjonuje się ciekawe gatunki drzew i krzewów.
My uczestniczyliśmy w parku w „Zielonej lekcji”, a ponieważ pięknie kwitną teraz magnolie, to właśnie one były przewodnim tematem naszej wyprawy.
Oczywiście zwiedziliśmy również wspaniały zamek, widzieliśmy wiele eksponatów i portret Białej Damy, która według legendy spaceruje nocą po parku.
To właśnie ona, Teofila z Działyńskich Potulicka urządziła przy zamku pierwszy park. Tytus Działyński, a później jego syn, Jan Kanty Działyński sprowadzali do parku nasiona i sadzonki licznych, często nieznanych gatunków drzew i krzewów. Jest ich obecnie ponad 3500 gatunków.
Rosną tu lipy, buki, dęby, magnolie, jodły greckie, czarne orzechy, miłorzęby, platany, jaśminowce, cyprysiki błotne, grusze wierzbolistne i wiele innych.
Kolejny właściciel Kórnika, Władysław Zamoyski, który nie miał potomka, przekazał wszystkie dobra kórnickie – zamek, zbiory muzealne, bezcenną bibliotekę i park - narodowi polskiemu. Był wielkim patriotą.
Arboretum Kórnickie słynie z kolekcji azalii i różaneczników. Wybierzcie się tam koniecznie, bo już zaczynają kwitnąć.
Urszula Roszak
Bogumiła Kurzawska
Uczniowie Cieszkowianki wzięli udział w miejskich obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji III Maja. W Kościele św. Barbary odbyła się msza za Ojczyznę, a następnie krótki program artystyczny i okolicznościowe przemówienia władz miasta. Delegacje, wśród których byli nasi uczniowie, złożyły kwiaty pod pomnikiem ,,Znicz Pokoju’’. Na koniec rocznicę uczczono salwą honorową przygotowaną przez Bractwo Kurkowe.
23 kwietnia koła przyrodnicze i historyczne oglądały w Multikinie niezwykły film dokumentalny pt: “Łowcy miodu. Na ratunek pszczołom”.
W roli głównej wystąpiła znana polska aktorka Magdalena Popławska. Ekipa filmowa podążała śladami bartników - historycznych łowców miodu dzikich pszczół. Mogliśmy filmowcom towarzyszyć od Puszczy Augustowskiej przez daleką Baszkirię po egzotyczny Nepal. Widzieliśmy zielone dachy w Paryżu i Warszawie, gdzie również hoduje się pszczoły, a ich miód nie zawiera trujących środków ochrony roślin tak zabójczych nie tylko dla pszczół, ale groźnych także dla ludzi.
Naukowcy od lat próbują dowiedzieć się, dlaczego pszczoły masowo wymierają. Dochodzą do zaskakujących wniosków - na orientację owadów w przestrzeni bardzo negatywny wpływ ma także telefonia komórkowa - fale elektromagnetyczne dezorientują pszczoły i uniemożliwiają im odnalezienie ula. Bez telefonów obecnie żyć trudno, ale czy musimy z nich korzystać bez żadnych ograniczeń? Bez pszczół i motyli nie ma życia. Warto zastanowić się, co każdy z nas może zrobić, aby przyczynić się do zmiany tej sytuacji? Recepta jest prosta - posadźmy rośliny miododajne, aby owady nie głodowały. Każdy kwiat może być dla pszczół cennym źródłem nektaru. Na terenach szkolnych wkrótce też posadzimy zioła często odwiedzane przez owady zapylające. Nie bójmy się pszczół - one nie mają powodu nas żądlić, gdy ich nie łapiemy. Zmieńmy perspektywę patrzenia na przyrodę - to sieć wzajemnych zależności nie tylko pokarmowych.
Film pokazuje wyprawę pełną nieoczekiwanych trudności i niebezpieczeństw, z którymi mierzy się krucha kobieta wpadająca w panikę po pierwszym użądleniu pszczoły. Z czasem staje się ich przyjaciółką i entuzjastką - dotyka je bez żadnych zabezpieczeń i strachu.
Pszczoła przez całe swoje krótkie życie produkuje zaledwie 1 łyżkę miodu. Rocznie pszczoły produkują milion sto tysięcy ton miodu - tyle im zabieramy prowadząc bardzo rabunkową gospodarkę tym cennym surowcem. Powoduje to liczne choroby wirusowe i pasożytnicze pszczół. Gdyby nawet pszczoły nie produkowały ani kropli miodu to i tak warto o nie dbać, gdyż zupełnie za darmo wykonują dla nas ogromnie ważną pracę - zapylają miliardy kwiatów roślin owocowych i warzywnych - żywności bez której trudno wyobrazić sobie codzienne życie.
Bogumiła Kurzawska
Urszula Roszak
Michał Szwacki

W ubiegłym tygodniu uczniowie klasy IIa spotkali się z młodzieżą VI Liceum Ogólnokształcącego im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu w ramach projektu Akademii Nowoczesnego Patriotyzmu. Licealiści, którzy przybyli wraz z wychowawcą do naszej szkoły, poprzez zabawy, quizy, żarty i opowieści przybliżali swoim młodszym kolegom przeszłość historyczną. Drugoklasiści uczyli się dumy z tego, że są Polakami i jak obchodzić nasze święta państwowe. Dzięki takim spotkaniom, kolory biały i czerwony, orzeł w koronie czy słowa Mazurka Dąbrowskiego przyswajane są w naturalny sposób. Staramy się pokazać naszym uczniom, to, co w Polsce piękne, wartościowe, niepowtarzalne.
Dziękujemy licealistom za przemiłe spotkanie.
Kinga Zdunik